Życie nie jest takim jakie miało być
Zdanie często słyszane z ust młodych ludzi. Problem zaczyna się od chwili zbliżania się egzaminu maturalnego. Ten jednoznacznie kojarzony jest z wejściem w dorosłość – (czym ona jest???) – i opuszczeniem bezpiecznego azylu czyli domu rodzinnego.
Prawdziwe dorosłe życie nie jest ani bajką, ani grą z wieloma szansami na snem. Odzwierciedla ono rzeczywistość trudną, wymagającą ciężkiej pracy, zaangażowania, może być frustrujące, co różni się od często wyidealizowanego świata mediów, który to często jawi się jak piękny sen.
Świat pięknych marzeń i idealnego świata nie uwzględnia przeszkód, codziennych zmagań, potrzeby stosowania dyscypliny i przygotowań, które są niezbędne do ich realizacji.
Życie wymaga pracy. Aby osiągnąć cel musisz włożyć wysiłek, który może wiązać się z trudnymi lub frustrującymi zadaniami. Jak taka rzeczywistość ma nie przerażać młodego człowieka?
Zamknięci w domu, za klawiaturą komputera, który jest ich całym światem, nie wiedzą do końca jak wchodzić w najprostsze interakcje z drugim człowiekiem.
Gdzie w tym wszystkim jest przyszłość zawodowa? Trudno ją sobie w ogóle wyobrazić. W pracy czyli w czym? Pracujący rodzice są tworem trudnym do zrozumienia. Życie takie jak oni nie wchodzi w rachubę, jest niewyobrażalne, nie ma w umyśle nawet zarysu kreacji jak zdobyć pieniądze bo przecież one w domu są, od rodziców. Czym jest praca jeśli ja nie wiem co potrafię, nic mnie nie interesuje, niczego do tej pory nie musiałem, praktycznie każdą rzecz dostawałem za nic, nie znam systemu doceniania i gratyfikowania, jak to teraz ma być? Nie wiem co to znaczy wykonać jakieś zadanie nie mówiąc o zrobieniu go w jakimś czasie; a jeśli to będzie jakieś zadanie wymagające fizycznego zaangażowania? – przecież AI za mnie tego nie wykona.... Jestem przerażony.
Młodzi ludzie mogą odczuwać lukę między życiem jakie są w stanie sobie wyobrazić a rzeczywistością w jakiej tkwią. To droga do poczucia rozczarowania lub przerażenia.
Nie uczeni od najmłodszych lat odpowiedzialności, obowiązkowości, z rodzicami, którzy w najgłębszej trosce i miłości zabierają szanse na zderzenie się z porażkami, potknięciami, ze światem online, który skutecznie uśmierca kreatywność, zdolność do budowania marzeń, myślenia o nich, o sobie finalnie stają się wylęknionymi, sparaliżowanymi ludźmi. AI poda każdą odpowiedź a oni nie potrafią zweryfikować czy ona ma szanse być prawdziwą, bo nie mają wiedzy, bo sami nie potrafią szukać, bo nie potrafią samodzielnie myśleć i poddawać swoich myśli weryfikacji. Dostępność wszelakiej tzw. Wiedzy u chata gpt nie daje szansy na pozostanie w dyskomforcie niepewności, która zmusiłaby do pomyślenia, do uruchomienia poszukiwań w sobie




